Ukraina i Rosja przedstawiają USA dowody łamania rozejmu energetycznego.


Ukraina przekazała USA dowody rosyjskich ataków na infrastrukturę energetyczną, co narusza zawarte zawieszenie broni. Prezydent Zełenski poinformował, że wszystkie przypadki zostały udokumentowane i oczekuje odpowiedzi.
Z kolei Rosja przesłała USA, ONZ i OBWE własną „listę naruszeń” dokonanych przez Ukrainę. Minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow zapewnia, że rosyjskie wojska przestrzegają moratorium ustalonego w porozumieniu między Trumpem a Putinem z 18 marca.
Mimo to, ostrzał nocny ze strony Rosji trwa niemal codziennie. Zełenski wezwał społeczność międzynarodową do zwiększenia presji na Moskwę. 2 kwietnia agresor wypuścił 74 drony nad Ukrainę – 14 z nich uderzyło w Charków, powodując obrażenia cywilów. Ataki objęły również obiekty energetyczne – m.in. w obwodzie sumskim i w Nikopolu, gdzie prawie 4 000 gospodarstw domowych zostało pozbawionych prądu.
Kreml poinformował także o ataku około 100 dronów na własne terytorium.
Rzecznik Marynarki Wojennej Ukrainy, Dmytro Pletenczuk, zaznaczył, że między Ukrainą a Rosją nie zawarto żadnego formalnego porozumienia o zawieszeniu broni na Morzu Czarnym.