Trump twierdzi, że Rosja jest gotowa sfinalizować porozumienie pokojowe, pozostawiając decyzję w rękach Ukrainy.


Prezydent USA Donald Trump powiedział: „Wierzę, że mamy porozumienie z Rosją. Powinniśmy sfinalizować porozumienie z Zełenskim. Myślałem, że łatwiej będzie z nim negocjować”.
Dmitrij Pieskow, sekretarz prasowy prezydenta Rosji, powiedział Le Point, że wojna w Ukrainie zakończy się natychmiast, jeśli Kijów zgodzi się wycofać wojska z czterech regionów: Doniecka, Ługańska, Zaporoża i Chersonia.
Jednocześnie Francja zapewniła, że kraje europejskie uważają, że każde porozumienie pokojowe musi szanować integralność terytorialną Ukrainy.
Prezydent Polski Andrzej Duda zaznaczył jednak, że pokój i zakończenie wojny można osiągnąć jedynie poprzez wzajemne ustępstwa, w tym ze strony Ukrainy.
Trump stwierdził ponadto, że Krym „został utracony wiele lat temu za administracji prezydenta Baracka Obamy i nie podlega nawet dyskusji”. Skrytykował prezydenta Zełenskiego za jego stanowisko w sprawie Krymu, twierdząc, że jest ono szkodliwe dla negocjacji pokojowych, dodając, że USA nie domagają się uznania Krymu za terytorium Rosji.
W odpowiedzi Zełenski odniósł się do Deklaracji Krymskiej złożonej podczas pierwszej kadencji Trumpa, w której stwierdzono odmowę uznania żądań Kremla dotyczących suwerenności nad terytorium nabytym siłą z naruszeniem prawa międzynarodowego.