Stany Zjednoczone będą prowadzić konsultacje z Arabią Saudyjską, Turcją oraz kilkoma krajami europejskimi w sprawie ich gotowości do nadzorowania zawieszenia broni – poinformował prezydent Zełenski, odnosząc się do trwających zakłóceń ze strony Rosji w tzw. rozejmie energetycznym.
Zełenski uważa, że choć Arabia Saudyjska może napotkać trudności techniczne w monitorowaniu sektora energetycznego w Ukrainie, Turcja jest przygotowana, by zapewnić bezpieczeństwo na Morzu Czarnym. Według prezydenta monitoring mogą też prowadzić Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Francja, Rumunia, Bułgaria i inne państwa nadbrzeżne.
Co istotne, prezydent USA Donald Trump ma odbyć swoją pierwszą wizytę prezydencką w Arabii Saudyjskiej w połowie maja. Kraj ten aktywnie wspiera obecnie amerykańskie wysiłki mediacyjne zmierzające do zakończenia wojny w Ukrainie.
Axios donosi, że „Saudyjczycy chcą, aby wizyta Trumpa odbyła się po zawarciu zawieszenia broni na froncie rosyjsko-ukraińskim”.